
Rękojmia przy sprzedaży samochodów używanych
9 września, 2025
Zatajenie wady samochodu przez sprzedawcę
21 października, 2025Leasing to jeden z najczęściej wybieranych sposobów finansowania pojazdów w branży transportowej i usługowej. Rozwiązanie to pozwala uniknąć dużego, jednorazowego wydatku na zakup auta. Trzeba jednak pamiętać, że korzystający nie staje się właścicielem pojazdu – jest jedynie jego posiadaczem. To rodzi pytania: kto ma prawo dochodzić roszczeń po szkodzie i czy leasingobiorca może działać samodzielnie?
Własność a posiadanie w leasingu
Umowa leasingu polega na tym, że leasingodawca kupuje pojazd i oddaje go korzystającemu do używania, w zamian za ustalone raty. Własność auta pozostaje przy leasingodawcy, a leasingobiorca tylko z niego korzysta.
Na pierwszy rzut oka oznacza to, że w przypadku szkody (np. wypadku czy kradzieży) to właśnie właściciel – leasingodawca – jest uprawniony do dochodzenia odszkodowania. Leasingobiorca, mimo że to on realnie użytkuje pojazd, ma w tej sytuacji ograniczone możliwości działania.
Jak wygląda standardowe rozliczenie szkody?
W praktyce, gdy dojdzie do szkody całkowitej lub częściowej, leasingobiorca zgłasza zdarzenie leasingodawcy. To leasingodawca kontaktuje się z ubezpieczycielem lub sprawcą szkody i dochodzi roszczeń we własnym imieniu.
Leasingobiorca bez dodatkowych ustaleń nie może samodzielnie występować o odszkodowanie – chyba że leasingodawca udzieli mu pełnomocnictwa albo przekaże wierzytelność.
W jakich sytuacjach leasingobiorca może działać sam?
Kodeks cywilny przewiduje jednak wyjątki. Leasingobiorca może samodzielnie dochodzić roszczeń, gdy szkoda wynika z wad pojazdu.
Chodzi tu o sytuacje, w których sprzedawca pojazdu sprzedał go z ukrytą wadą – np. nieujawnioną usterką czy brakiem funkcjonalności, które były deklarowane przy sprzedaży. W takim przypadku leasingobiorca może samodzielnie występować przeciwko sprzedawcy pojazdu, tak jakby to on był kupującym. Niemniej jednak pamiętajmy, iż Leasingobiorca nie może skutecznie odstąpić od umowy sprzedaży pojazdu, takie uprawnienie przysługuje jedynie Leasingodawcy.
Jeżeli chcemy dochodzić we własnym zakresie odszkodowania po szkodzie od ubezpieczyciela to musimy wystąpić z wnioskiem do Leasingodawcy o zawarcie umowy cesji wierzytelności.
Przykład z orzecznictwa
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 23 listopada 2018 r. (V AGa 139/18) podkreślił, że leasingobiorca ma szerokie uprawnienia związane z wadami rzeczy – może żądać naprawienia szkody na podstawie rękojmi, gwarancji, a nawet ogólnych zasad odpowiedzialności kontraktowej i deliktowej. Jak wskazuje Sąd w w/w orzeczeniu:
“Termin „uprawnienia z tytułu wad rzeczy” należy rozumieć szeroko i objąć nim zarówno uprawnienia wynikające ze szczególnych reżimów odpowiedzialności, jak i z ogólnych zasad odpowiedzialności, jeżeli są związane z istnieniem wad. Szerokie ujęcie uprawnień z tytułu wad rzeczy uzasadnia objęcie tym terminem również uprawnienia do żądania naprawienia szkody wyrządzonej na skutek istnienia wad rzeczy, o których mowa w art. 566 oraz art. 574 k.c. Wyłączeniu podlega jedynie uprawnienie do odstąpienia do umowy co wynika z istoty umowy sprzedaży, przy czym nie może być ono przekazane podmiotowi, który umowy sprzedaży nie zawierał. (…) Wykładnia funkcjonalna przepisu art. 7098 § 2 k.c. daje podstawę do uznania, że zamiarem ustawodawcy było przekazanie korzystającemu wszelkich uprawnień dotyczących wad rzeczy, odnosi się to zarówno do odpowiedzialności kontraktowej, mającej podstawę art. 471 k.c., jak i deliktowej (art. 415 i nast.k.c.), jeżeli uprawnienia z rękojmi lub gwarancji nie wystarczą do ochrony praw korzystającego, a szkoda poniesiona przez niego może zostać naprawiona tylko na podstawie przepisów, przewidujących ogólną odpowiedzialność odszkodowawczą”.
Jakie roszczenia przysługują leasingobiorcy?
Nie każde roszczenie dotyczy samego pojazdu. Leasingobiorcy przysługują również roszczenia związane z tym, że nie może korzystać z auta.
Najczęstsze przykłady:
- koszt wynajmu pojazdu zastępczego,
- utracony zysk – np. w firmie transportowej, gdy brak pojazdu uniemożliwia wykonanie zleceń.
W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma dokumentacja – faktury za najem pojazdu zastępczego, zlecenia transportowe, kalkulacje utraconych przychodów. To one stanowią podstawę do dochodzenia roszczeń.
Podsumowanie
Leasingobiorca nie zawsze musi biernie czekać na działania leasingodawcy. Co do zasady to właściciel (leasingodawca) dochodzi odszkodowania po szkodzie pojazdu. Jednak w przypadku wad ukrytych auta leasingobiorca ma własne uprawnienia i może działać bezpośrednio.
Dodatkowo, samodzielnie może dochodzić roszczeń związanych z utrudnieniami w korzystaniu z pojazdu – np. zwrotu kosztów auta zastępczego czy utraconego zysku.
Wniosek?
Jeśli jesteś leasingobiorcą, sprawdzaj zapisy umowy leasingu i pamiętaj o gromadzeniu dokumentów potwierdzających poniesione szkody. W spornej sytuacji warto skorzystać z pomocy prawnika, który oceni, czy możesz działać samodzielnie, czy musisz współpracować z leasingodawcą.

